Jakie dane pogodowe naprawdę warto zapisywać podczas łowienia?
Pogoda tworzy tło każdej sesji. Można ją pominąć albo zbierać tyle liczb, że prowadzenie dziennika stanie się nierealne.
Praktyczny środek to niewielki, stały zestaw danych z każdego wyjazdu.
Zacznij od powtarzalnego rdzenia
Zapisuj temperaturę powietrza, ciśnienie, prędkość i kierunek wiatru, opady lub ogólną pogodę oraz datę i godzinę. Temperaturę i poziom wody dodawaj tylko wtedy, gdy znasz je wiarygodnie. Te same pola zawsze są cenniejsze niż długa lista tylko po dobrym dniu.
Zmiana może mówić więcej niż pojedyncza liczba
Wartość 1015 hPa sama mówi niewiele. Jeśli masz dane, notuj, czy ciśnienie, wiatr lub pogoda rosły, spadały, nasilały się czy słabły. Przejścia pomagają porównywać, lecz korelacja nadal nie dowodzi biologicznej przyczyny.
Pogoda potrzebuje miejsca i metody
Ten sam wiatr inaczej działa na dwóch brzegach, ta sama temperatura występuje w różnych porach roku, a przynętę można testować dziesięć minut lub dwie godziny. Obok pogody zachowaj miejsce, metodę, głębokość, wysiłek i wynik.
Porównuj grupy sesji
Zestawiaj połowy, kontakty i puste wyprawy w podobnych warunkach oraz szukaj wyjątków. Pamiętny połów przy spadającym ciśnieniu to hipoteza do sprawdzenia, a nie dowód przyczyny brania.
Zachowaj cały materiał w jednym miejscu
W StrikeSage zapiszesz połowy, niezrealizowane brania i puste sesje wraz z warunkami, miejscem, przynętą, metodą, notatkami i zdjęciami, a potem porównasz wzorce we własnej historii.
